Wpisy należące do kategorii: bałagan

Wiosenne porządki

2011-04-21 13:04:54

Jeżeli przed Wami jeszcze wiosenne porządki, to może to zainspiruje Was do tego, aby ich nie zaniedbywać. :)


Bo w przyszłym roku o tej porze nie pozostanie Wam nic innego, jak tylko sprzedać mieszkanie i pozbyć się w ten sposób także bałaganu, do tego raz na zawsze. No chyba, że przyszły właściciel zażąda oczyszczenia lokum. Wtedy sytuacja patowa. :)


Owszem, mieszkanie duże nie jest, bo ma jedynie 26 m. Jednak już na pierwszy rzut oka widać kilka rzeczy, których ludzie nie trzymają nawet w 80-metrowych mieszkaniach. Jakieś półeczki z suszonymi kwiatami, wiszące niczym mosty półki z kwiatami doniczkowymi, kolekcja łyżek w kuchni i misek w łazience.
Zgromadzonymi tam detergentami możnaby wysprzątać nie tylko to mieszkanie, ale i sąsiadów.


Zmotywowani? :)
Maja

U elektronika próżniowego

2011-02-03 19:42:08

Dzisiejsze zdjęcia przysłała Kaja. Pochodzą z jej warszawskiego, studenckiego mieszkania, którego właścicielem był student chemii i elektronik próżniowy z zamiłowania.


No cóż, hobby widać na każdym kroku. :)


Jest także, charakterystyczny dla studenckich mieszkań, rozgardiasz. Tu przez wielkie R. :)


Jak pisze Kaja, telewizory i odbiorniki radiowe, widoczne na zdjeciach, działają wszystkie bez wyjątku.


To jest mieszkanie posprzątane. Po czym to można poznać? "Rzeczy nie walają się po podłodze, ale leżą w kupkach". :)


Na tym zdjęciu kupka jest dość frywolna. :)

A może Wy także macie zdjecia ze swoich studenckich przybytków?
Maja

Tulipany i kompot

2011-01-12 10:41:04

Dzisiaj prosto. Zdjęcie z domu na sprzedaż. :)
Maja

Dom na sprzedaż

2011-01-08 11:14:21

Wszystkie zdjęcia pochodzą z tego samego domu na sprzedaż. Przysłała je Aluna
Na pierwszy ogień idzie salon/jadalnia? Jest wszystko: meblościanka na wysoki połysk, za szkłem nieużywane statystycznie kryształy, sztuczne kwiaty na podłodze, cerata na stole...


Na pierwszym planie sztuczny bluszcz. Na łóżku bardzo klasyczne poduszki i przerośnięty pluszak.


Mikrofala i czajnik elektryczny trochę zaskakują. Znów cerata i krzesło rodem z baru z lat 90. Stare walczy z nowym. :)


Słomianka z przypiętymi zdjęciami - rzecz już niespotykana. To zdecydowanie gniazdko jakiegoś współczesnego studenta, który obrazki przypina umieszcza raczej na pulpicie niż na słomiance.


Tu klasyczna podłoga z desek w kolorze... no właśnie czego. :) W co drugim domu na wsi taka była lub jest. Zresztą w blokach budowanych w latach 50 też zdarzają się takie podłogi w kuchniach.


W łazience urzekają plastikowe półki, bardzo popularne swego czasu.

Plus za konsekwentną kolorystykę utrzymaną w brązach, beżach, pomarańczach. I za czyste tapety, po których widać, że mają swoje lata.
Maja

Jak najlepiej...

2010-12-21 12:13:03

... zaprezentować łazienkę, gdy chce się bezproblemowo sprzedać mieszkanie? Może pokazać, że jest mniejsza niż jest, zagracając ją wiszącymi i leżącymi ubraniami, różnymi przedmiotami i wiszącym praniem (np. sporymi stanikami)? :)


Można też wokół kibla i umywalki położyć sporo zbędnych rzeczy i zrobić zdjęcie tak, żeby każdy je mógł dobrze obejrzeć...


Można także zwrócić uwagę na swoją łazienkę i całe mieszkanie, robiąc pomieszczeniom takie właśnie nietypowe zdjęcia.:)


Tu znów mało oryginalne zagracenie. Jest wiadro pod wanną, klasyczny plastikowy koszyczek, pełen wszystkiego, jest kartonowe pudełko i stołek, który próbuje wysunąć się na pierwszy plan.


Sztuczny kwiat na pierwszym planie. Zdjęcie wprawdzie nie pokazuje nam, jak może wyglądać łazienka, ale skutecznie przekonuje, że domownicy używają kosmetyków i są wyczuleni na piękno natury. :)


To już ekstremalny przykład zwrócenia uwagi na swoje mieszkanie poprzez nietypową aranżację łazienki. :) Ta zdjęta góra od umywalki to jeszcze nic, ale postawione tam opakowanie papieru toaletowego to już coś dla prawdziwych freaków. :)

Która aranżacja najbardziej przekonała Was do kupna mieszkania? :)
Maja

Piec to czy szafa

2010-10-05 11:53:29

Dzisiaj garść dawno wygrzebanych różności. Na pierwszy ogień kuchnia wielbicieli kafelków. Dość ponura i zimna. Złota noga od blatu, a stołeczki rustykalne.


Tutaj prawdziwy mroknes. :) Pozazdrościć konsekwencji.


Tu bałagan i pociejów. Zawsze mnie jednak zastanawiał obiekt po lewej stronie zdjęcia. Chyba szafa, chociaż wygląda trochę jak piec (?). :) Co obstawiacie?


Otwór. Czy kształt swój zawdzięcza przypadkowi, czy to efekt zamierzony? :)


Jak się ktoś pospieszy z kupnem mieszkania, to dostanie może gratis niezły zapas papieru. :)


A to najpaskudniejszy przykład nowoczesnej zabudowy. W opozycji do wszystkich barokowych kompozycji. Szczególni tych zbyt barokowych. :)
Maja

Pranie i szalone ściany

2010-09-27 00:08:02

Kasia podesłała mi link do pewnego mieszkania, zwracając uwagę na ściany i kuchnię. Kuchnię odpuściłam, chociaż faktycznie odstraszała. Był w niej niesamowity bałagan, nadmiar rzeczy i połączenie imitacji marmuru z wiejskim kompletem do siedzenia i firaneczkami.


Łazienka była na przystawkę. Nie żeby się czymś wyróżniała, jednak większość ludzi zdejmuje wiszące nad głową pranie, gdy mają pojawić się u nich goście, można by więc nie prezentować go na zdjęciu, gdy sprzedaje się mieszkanie.
Częsty błąd, swoją drogą.


No a salonu nie trzeba komentować.
Maja

Obfitość

2010-03-17 21:59:18

Na zdjęciach trzypokojowe mieszkanie. Szkoda, że nie widać tej przestrzeni, jaka być może została tam skrzętnie ukryta. :)


Jak nie kwiaty, to jakieś papierzyska. :)


Tutaj obsesja suszy. Może i słusznie, bo kwiatek widoczny za gąsiorem faktycznie usechł.


Kafelki są naprawdę intrygujące.


Lalek się nie spodziewałam. W sumie nie wiem czemu... :)

Zdjęcia znalazłam Krystyna K.
Maja

Oczopląs na sprzedaż

2010-03-09 23:02:00

Urzekł mnie stolik na sprzęt grający, biedniutki kwiatek, rozciągnięty po całej ścianie, jak włosy czesane na pożyczkę i sufit w baranka. :)


Kuchenna lampa dobrana kolorostycznie do łazienkowej szafeczki. :)


Ryzykownie umiejscowione akwarium/terarium. :)


Brawo za konsekwencję kolorystyczną. Nawet okap jest fioletowy.


Wzrusza mnie jak zawsze dywan na desce od kibla, no i miska pełna prania (?), ale najbardziej koce w wannie. :)

Dzisiejsze zdjęcia nadesłała Prim.

Gwoli wyjaśnienia. Przepraszam za długie milczenie. Postaram się poprawić. Dziękuję za wszystkie nadesłane zdjęcia, postaram się opublikować w kolejności odgrzebywania w poczcie. Ze względu na brak czasu opisy będą mniej wylewne, pozostawiam Wam komentowanie znalezisk. :)
Żeby uciąć spekulacje powiem, że moje mieszkanie jest oczywiście równie koszmane, ale mam poczucie humoru na własny temat, stąd ten blog. :)
Dziękuję za wszystkie słowa zachwytu. Dziękuję też za maile od krytykantów, którzy odsądzają mnie od czci i wiary, a najczęściej nie rozumieją w ogóle idei Ekskluziffa.
Maja

Małe co nieco

2009-12-08 17:28:50


Powrót po przerwie wynikłej z zabiegania, nie zaś braku materiału na bloga. :)
Tę notkę zawdzięczamy Bakali.
To zdjęcie z domu na sprzedaż.


Intrygująca zawartość miski w wannie.
Ja bym zwróciła uwagę jeszcze na roztańczoną rurę odpływową w umywalce. :)


Coś mi podpowiada, że to na ścianie to nie kafelki, tylko jakieś gumoleum. Wprawdzie znów modne, ale chyba nie na ścianach. :)
No i boazeria i szmata złożona malowniczo na rurze pod umywalką.


Jeżeli to ma być zdjęcie poglądowe pokoju, to dość mocno symboliczne - koniec dzieciństwa?


No po prostu lekki bałagan. :)


Jak dzieci mające w pokoju taki segment, będą się w przyszłości ubierać? :
Maja