Pałac i różowy kibel

2010-03-28 11:46:48

Witamy w pałacu, zlokalizowanym pod jednym z dużych polskich miast. Najpierw przedpokój z kolumnami i kryształowym żyrandolem. Drugi da się z łatwością obronić, kolumny - nie. :)


Widok z jadalni na salon. Widać konsekwencję w utrzymaniu mdłej kolorystyki. :)


Godna podziwu konsekwencja w doborze sprzętu elektronicznego.


Znów jadalnia. Ciekawa jestem, co to jest to złote pomiędzy witryną ze szkłem a bufetem. Wygląda jak miniatura znicza olimpijskiego. :)


Komentarz dotyczący armatury zostawiam komentatorom. :) Złota listwa pomiędzy kaflami urzeka, ale najlepsze są vertikale - nigdy nie widziałam tego biurowego akcentu w łazience. Przepraszam, w pokoju kąpielowym w tym wypadku. :)


Kuchnia to najciemniej urządzone pomieszczenie w pałacu. Zasłony dobrane do szafek. Meble w stylu włoskim.

Na koniec dodam, że właściciel wycenił meble i wyposażenie na 110 tys. zł - taka jest bowiem różnica w cenie mieszkania z wyposażeniem i bez. Oszczędzamy czy dopłacamy i bierzemy wszystko? :)

Zdjęcia nadesłała Porfiria
Maja

Obfitość

2010-03-17 21:59:18

Na zdjęciach trzypokojowe mieszkanie. Szkoda, że nie widać tej przestrzeni, jaka być może została tam skrzętnie ukryta. :)


Jak nie kwiaty, to jakieś papierzyska. :)


Tutaj obsesja suszy. Może i słusznie, bo kwiatek widoczny za gąsiorem faktycznie usechł.


Kafelki są naprawdę intrygujące.


Lalek się nie spodziewałam. W sumie nie wiem czemu... :)

Zdjęcia znalazłam Krystyna K.
Maja

Kibel marmurowy

2010-03-14 01:41:12

Gospodarz najwyraźniej wstydzi się swoich marmurów, bo schował się za drzwiami. :)


"Kafelki" także są ekscytujące.


A żeby nie było, że w urządzeniu tego wnętrza zabrakło konsekwencji, to w kuchni też marmury. :)

Zdjęcia nadesłała Krystyna
Maja

Oczopląs na sprzedaż

2010-03-09 23:02:00

Urzekł mnie stolik na sprzęt grający, biedniutki kwiatek, rozciągnięty po całej ścianie, jak włosy czesane na pożyczkę i sufit w baranka. :)


Kuchenna lampa dobrana kolorostycznie do łazienkowej szafeczki. :)


Ryzykownie umiejscowione akwarium/terarium. :)


Brawo za konsekwencję kolorystyczną. Nawet okap jest fioletowy.


Wzrusza mnie jak zawsze dywan na desce od kibla, no i miska pełna prania (?), ale najbardziej koce w wannie. :)

Dzisiejsze zdjęcia nadesłała Prim.

Gwoli wyjaśnienia. Przepraszam za długie milczenie. Postaram się poprawić. Dziękuję za wszystkie nadesłane zdjęcia, postaram się opublikować w kolejności odgrzebywania w poczcie. Ze względu na brak czasu opisy będą mniej wylewne, pozostawiam Wam komentowanie znalezisk. :)
Żeby uciąć spekulacje powiem, że moje mieszkanie jest oczywiście równie koszmane, ale mam poczucie humoru na własny temat, stąd ten blog. :)
Dziękuję za wszystkie słowa zachwytu. Dziękuję też za maile od krytykantów, którzy odsądzają mnie od czci i wiary, a najczęściej nie rozumieją w ogóle idei Ekskluziffa.
Maja