Oczopląs na sprzedaż

2010-03-09 23:02:00

Urzekł mnie stolik na sprzęt grający, biedniutki kwiatek, rozciągnięty po całej ścianie, jak włosy czesane na pożyczkę i sufit w baranka. :)


Kuchenna lampa dobrana kolorostycznie do łazienkowej szafeczki. :)


Ryzykownie umiejscowione akwarium/terarium. :)


Brawo za konsekwencję kolorystyczną. Nawet okap jest fioletowy.


Wzrusza mnie jak zawsze dywan na desce od kibla, no i miska pełna prania (?), ale najbardziej koce w wannie. :)

Dzisiejsze zdjęcia nadesłała Prim.

Gwoli wyjaśnienia. Przepraszam za długie milczenie. Postaram się poprawić. Dziękuję za wszystkie nadesłane zdjęcia, postaram się opublikować w kolejności odgrzebywania w poczcie. Ze względu na brak czasu opisy będą mniej wylewne, pozostawiam Wam komentowanie znalezisk. :)
Żeby uciąć spekulacje powiem, że moje mieszkanie jest oczywiście równie koszmane, ale mam poczucie humoru na własny temat, stąd ten blog. :)
Dziękuję za wszystkie słowa zachwytu. Dziękuję też za maile od krytykantów, którzy odsądzają mnie od czci i wiary, a najczęściej nie rozumieją w ogóle idei Ekskluziffa.
Maja
Komentarze (dodaj komentarz)
Kuba
słuchawki
A mnie najbardziej śmieszą te wielkie słuchawki zawieszona na ścianie!!
2010-09-05 17:03:31
gosia
szał ciał:)
2010-04-01 11:56:49
jorybka
Wróciłaś!!!
Cieszę się,że wróciłaś, aby nadal utwierdzać mnie w przekonaniu ,że z gustami się nie dyskutuje:)
2010-03-28 22:41:30
Klarcia
nareszcieeeeeeeee
Witam!!!!....wreszcie sie doczekalam ....a krytyka sie nie przejmuj..Polacy to taki narod, ze zawsze gdzies znajda dziure, i ciagle narzekaja;))
2010-03-16 07:12:00
Mada
Pojechali po bandzie...
Jak w tytule.
2010-03-14 19:08:02
nita callahan
Ja też tęskniłam. :]
A co do dywanu na desce, to wbrew pozorom bardzo pożyteczna rzecz. Zwłaszcza kiedy chce się przysiąść w celach innych niż zwyczajowe, a ma się na sobie tylko majtki, albo zgoła nic. ;)
2010-03-14 14:51:04
doska
ooo
No nareszcie!!!Podobnie jak przedmowcy wchodze ja tu dzis z przyzwyczajenia bardziej niz z nadziei na cos nowego a tu niespodziewajka!!!!!!
2010-03-12 15:18:00
count_zero
No nareszcie, już myślałam, że koniec bloga! Z tego co piszesz, masz sporo materiału do opublikowania, czekam z niecierpliwością.
2010-03-10 20:40:44
kk
a ja te kwiatki jakoś rozumiem
też mam takiego jednego, co choć jeszcze zdobi, to tak lada chwila przestanie - i co wtedy? wyrzucić? przecież toto żywe stworzenie, mogłoby żyć dalej. parę lat razem przeżyliśmy, to jak to tak bezdusznie na śmietnik?
2010-03-10 19:21:35
Sylwia
:)
O tak, ci Flinstonowie to i mi na nerwy działały. Dzisiaj wchodzę (chyba z przyzwyczajenia, myślałam że to koniec Ekskluziff'a) a tu proszę jaka miła niespodzianka :). Fajnie że wróciłaś :)
2010-03-10 17:59:47
monika
kocham ten portal :)czesto tu zagladam i nie po to zeby sie wysmiewac z nieszczesnych dekoratorow-amatorow,lecz zeby zobaczyc,ze tworczosc ludzka i pomyslowosc nie zna granic...zadnych granic...
2010-03-10 14:19:48
kasia
No nareszcie,bo te Flinstony to mi już bokiem wychodziły.
2010-03-09 23:38:10