Różowa Pantera?

2009-09-12 16:07:07

Te zdjęcia nie, żeby się czegoś konkretnego czepiać. Meble jak w połowie polskich domów z Black Red White - nijakie, ale ujdą. Wersalka, nakrycie we wzór futra jakiegoś zwierzaka.


Ze względu na mały metraż jeden pokój pełni rolę salonu, pokoju dziecka i sypialni rodziców, ale to też norma.


Krzesełko z twarzą. :)


A jednak ten pluszak uwieszony u żyrandola pojawiający się na każdym zdjęciu... Gdyby nie większe prawdopodobieństwo, że to przypadek, to można by pomyśleć, że to celowy zabieg marketingowy ("Zaraz, zaraz, było jeszcze takie mieszkanie z różowym pluszakiem..." I już oferta wyróżnia się na tle innych. :).

Zdjęcia nadesłał Bolus.
Maja
Komentarze (dodaj komentarz)
aga z poznania
Jakieś oszustwo na tych zdjęciach. Różowa pantera podoklejana tu i ówdzie, dość niewprawnie?
2009-09-15 17:46:41
gość
na włączonym nie widać kurzy ;D
2009-09-13 20:27:50
Aden
Telewizor
musi być włączony, żeby było widać, że działa :D Toż to logiczne :D
2009-09-12 22:23:00
Luu - pozlepiane.blogspot.com
brygada...
... nie ma jak brygada na wersalce i na szafie, ale coz Rozowa Pantera jest wszedzie ;p
2009-09-12 21:46:28
olgivanna
Mnie zastanawia ten włączony telewizor... Zawsze jest włączony, jak fotografują wnętrze. Po co to? Intrygujące.
2009-09-12 21:06:31
Ja
A mnie dziwi...,
że decydując się na zakup mebli większość ludzi musi mieć wszystkie elementy z tej serii, choćby wszystko na styk wchodziło. Takie same zjawisko występuje w przypadku wyboru kafelek do łazienki, jak już wybieramy określony model, to upychamy wszystkie rodzaje dekorów jakie wypuszczono w tej serii.
2009-09-12 19:58:37
Mery
A ja się zawsze zastanawiam, czy to aż tak boli, żeby trochę mieszkanie ogarnąć przed zrobieniem zdjęć? Mały metraż nie tłumaczy bałaganu...
2009-09-12 16:22:17