Suszarka Farel
2009-03-11 00:54:56
To absolutna klasyka PRL-u, która była jeszcze kilka lat temu niemal w każdym mieszkaniu.
Aż łezka się w oku kręci. Włosy suszyło to długo, ale jaki miły był zimny nawiew. :)
Załączam 3 różne kolory, żeby każdy odnalazł swoją suszarkę Farel i żeby łezka mu się w oku zakręciła.

http://blog.tworze.com/0603.php
Nie wiem, co się z nią stało, pewnie siadła w jakimś momencie ;P
i przetrzymała 3 inne suszarki, które spaliły się w dość krótkim czasie ;) (suszarki kosztowały ~100 zł każda) :P
awaryjnie się przydaje :)
Gdzieś u mnie w szafie leżało jeszcze coś takiego i to na pewno było z NRD.